Zatrudnił wiec kilku kolejnych pomocników lecz po jakimś czasie sytuacja znowu się powtórzyła. Drukowanie na ubraniach I wtedy dopiero zrozumiał ze jego rzeczy są po prostu tym na co ludzie od bardzo dawna czekali i teraz kiedy wreszcie ktoś to stworzył to po prostu nie mogli się opanować żeby tego nie mieć. Zaczął się wiec zastanawiać co zrobić żeby maksymalnie zwiększyć produkcję. Siedział sobie pewnego ładnego wieczoru w jednej z popularnych restauracji i całkiem przypadkowo był świadkiem rozmowy dwóch siedzących obok niego mężczyzn.Jeden z nich był konstruktorem i zbudował właśnie maszynę która stosował do produkcji, a właściwie oczyszczania skór zabitych zwierząt. I kiedy zaczął swojemu kompanowi opisywać budowę i zasadę działania swojego urządzenia to nasz bohater aż podskoczył na krześle z wrażenia. Okazało się bowiem że przynajmniej z opisu maszyna ta była dokładnie tym czego on szukał. Przysiadł się więc do tego człowieka przedstawił się i poprosił o spotkanie na osobności.